Polska outdoorem stoi

Przeglądając niedawno sklepy oferujące sprzęt survivalowy i bushcraftowy, doszedłem do zaskakujących wniosków

Przeglądając niedawno sklepy oferujące sprzęt survivalowy i bushcraftowy, doszedłem do zaskakujących wniosków. Pośród gigantycznej liczby produktów, jakie oferuje rynek, znaczna część wyprodukowana była w Polsce przez mniejsze lub większe firmy. Mamy też w kraju przedsiębiorstwa będące liderem w konkretnych kategoriach. To zadziwiające, że zazwyczaj szukamy produktów dobrej jakości gdzieś daleko, żyjąc w błędnym przekonaniu, że im dalej na zachód, tym wszystko lepsze.

Solidny przykład

Panuje moda na małe manufaktury i produkty ręcznie robione. Pijemy piwa rzemieślnicze, warzone w lokalnych niewielkich browarach. Stawiamy na lokalnych dostawców. Sieciówki chyba każdemu się już przejadły. Nie inaczej jest w branży sprzętu outdoorowego. Powstaje wiele manufaktur produkujących przedmioty o niespotykanej dotąd jakości. Mających duszę. Firmy zazwyczaj mają bardzo wąskie specjalizacje. Wykonują niewiele produktów, ale z najwyższym zaangażowaniem. Są też przedsiębiorstwa nieco większe, które również przykładają uwagę do jakości wykonania i użytych materiałów.

Helikon. Ci od kameleona

Jedną z takich firm jest właśnie Helikon ze strony www.specshop.pl. To polska marka mająca w ofercie zarówno sprzęt, jak i odzież. Ich produkty charakteryzują się militarnym charakterem. Akcesoria te tworzą doskonały kamuflaż i imponują praktycznym zastosowaniem. Są również bardzo komfortowe w użytkowaniu. Jeśli chodzi o odzież, to świetnie nadaje się ona do turystyki i outdooru. Nie jest to jednak jej jedyne przeznaczenie. Ubrania od Helikona dobrze sprawdzą się również jako elementy odzieży codziennej. Po co więc dawać zarobić koncernom lub komunistycznej Partii Chin, skoro na swoim podwórku mamy takie perełki? Ta kwestia szczególnego znaczenia nabiera właśnie teraz, gdy gospodarki próbują otrząsnąć się ze skutków pandemii.